Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 138 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

JAK CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM?

środa, 30 grudnia 2015 11:59

JAK CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM?

Dziś temat optymistyczny na życzenie Czytelniczki Pani Iwony.

Tą kwestię opiszę na przykładzie Joanny.

Joanna ma 34 lat, pracuje w Warszawie we francuskim koncernie kosmetycznym. Joanna jest od trzech lat w związku z Marcinem. Jej życie układało się  wspaniale. Studia na Uniwersytecie Warszawskim ukończyła z wyróżnieniem a po studiach od razu dostała dobrą pracę. Teraz jest managerem w bardzo znanym koncernie kosmetycznym, rodzice kupili jej mieszkanie w Warszawie na Ursynowie.

Jednak Joanna czuje się nieszczęśliwa. Jej problem to stale poczucie niezadowolenia z siebie samej. Joanna nie wie w jakim kierunku ma pójść jej kariera zawodowa. Nie jest też pewna czy chce z Marcinem zalegalizować swój  związek?  W pracy czuje się wypalona, nie ma chęci pracować. Kiedyś miała dużo energii a dziś ledwo co wstaje codziennie o siódmej godzinie do pracy. Nie widzi sensu w swoim życiu. Ma dopiero 34 lata a czuje się mentalnie jak 80-letnia, zmęczona życiem kobieta…

 

JAK ZNOWU CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM?

 

 Po pierwsze, warto spotkać się z kimś życzliwym może to być coach i ustalić czego się chce, co powoduje niezadowolenie z życia?. Często my sami nie mamy obiektywizmu w ocenie swoich możliwości, talentów.

 

Po drugie, wdzięczność. Badanie przeprowadzone przez doktora Stevena Toepfera z Kent State University dowodzą, że  koncentracja na wdzięczności, podwyższa poziom zadowolenia u uczestników badania i zwiększa subiektywne odczuwane poczucie wpływu na swoje życie.

   Gdy piszę o wdzięczności, przypomina mi się moja koleżanka ze studiów doktoranckich Justyna. Justyna należała do osób narzekających, ciągle niezadowolonych z życia i z tego jakie warunki są dla młodych doktorantów. Ciągle mówiła, że ma wszystkiego dosyć, że studia są ciężkie i że nie może zdobyć pieniędzy na badania naukowe do swojego doktoratu. To co mówiła było prawdą ale nikt z nas nie lubił tego ciągle słuchać. Dwa lata po ukończeniu studiów doktoranckich spotkałam przypadkowo Justynę. Justyna nie narzekała, widać było w niej siłę i optymizm. Okazało się, że Justyna wyszła za mąż i urodziła córeczkę ale niestety z wadą genetyczną. Jednak jak rozmawiałam z Justyną, zauważyłam, że ona nie skupia się na kwestii dlaczego ją to spotkało. Całą energię skoncentrowała na walce o zdrowie córki i na docenianiu, że dziecko żyje i jest nadzieja na poprawę, że ma dobrego, pomocnego męża, że poznała ostatnio poprzez forum życzliwych ludzi, którzy mają podobny problem.

 

Po trzecie, poznać metody radzenia sobie ze stresem. Stres jest nieunikniony jednak jak pozna się opracowane indywidualne techniki radzenia sobie ze problemami szansa na szczęście rośnie…

 

Po czwarte, zamiast skupiać się na przeszłości i jej negatywnych aspektach warto pomyśleć co mogę zrobić tu i teraz aby moje życie było lepsze?

 

Po piąte, zastanowić się jacy ludzie nas otaczają? Większość ludzi nie przywiązuje do tego specjalnej wagi. Z badań naukowych wynika, że jeśli nasi przyjaciele, czy też znajomi, czy też członkowie rodziny ciągle powtarzają nam, że nie mamy szans zrealizować naszych marzeń, planów itp. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przejmiemy podświadomie ich negatywny sposób myślenia i nie zrealizujemy swoich celów....

 

BARDZO DZIEKUJĘ, ŻE CZYTACIE MÓJ BLOG !!!

 

DROGIM CZYTELNIKOM ŻYCZĘ W NOWYM ROKU DUŻO INSPIRACJI DO CIĄGŁEGO ROZWOJU, WIARY W SIEBIE, ZDROWIA I SPEŁNIENIA MARZEŃ...

 

Jeśli masz problem warto, zapraszam do Warszawy, proszę napisz na mój emailDOBRYCOACH@WP.PL

 

 Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi i wartymi uwagi adresami www.

Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy np. ostatnio kupiłam oryginalny pierścionek i jestem bardzo zadowolonaTO UCZCIWY SPRZEDAWCAPolecam bo naprawdę warto !!!hpt://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH, DOBRYCH CENACH...

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się
Tagi: optymizm

komentarze (8) | dodaj komentarz

ŚWIĘTA U ROZWODNIKÓW, ŚWIĘTA PO ROZPADZIE RODZINY

środa, 16 grudnia 2015 14:14

ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA PO ROZWODZIE

 

  Temat zostaje opisany specjalnie na życzenie Czytelnika.

Problem opiszę na przykładzie Jacka.

 Jacek ma 43 lat, pracuje w korporacji jako informatyk. Jurek jest od 2 lat po rozwodzie. Ma on  10 letniego syna Kubę, który prawnie jest po opieką matki Iwony. Rozwód był ciężkim przeżyciem dla Jacka, nie przypuszczał, że żona nie ma klasy ani poczucia uczciwości ani empatii.

 

Po rozwodzie okazało się że będzie walka o kontakty z synem. Mimo, że podczas sprawy rozwodowej ustalono że będzie spędzał z synem co drugi weekend i co drugie święta. Jednak matka Iwona ciągle zmienia swoje zdanie, raz mówi, że może on zabrać syna do siebie a za pół godziny dzwoni, że zastanowiła się i syn do niego nie pojedzie.

 

Cały czas taka huśtawka nastrojów byłej żony powoduje, że bardzo trudno jest ustalić kiedy on spotka się  z synem. A przecież Jacek ma swoją partnerkę i  ma swoje plany. Jeśli ciągle matka zmienia plany ciężko zaplanować kontakt z synem.

Iwona czuje złość na byłego męża i często mówi do syna, że ojciec to zły człowiek, że jego partnerka nienawidzi Kuby, że ich życie już się skończyło.

 

Jak coś się zdarza niedobrego to zawsze jest winny ojciec. Przed świętami zaczyna się kłótnia o to z kim dziecko spędzi święta. Jacek spokojnie dzwoni do niej i mówi, że z zgodnie z ustaleniami ze sprawy rozwodowej syn Kuba z nim spędza Wigilię. Jak tylko to powie zaczyna się wrzask, że ona nie da mu syna, żeby zapomniał o dziecku raz na zawsze bo liczy się tylko matka.

Potem mówi mu, że nie zasługuje on na miano ojca bo założył nową rodzinę i niech da im spokój bo ona z synem dadzą sobie sami radę. Często mówi byłemu mężowi, że go nienawidzi.

 

Jacek jest zły na byłą żonę i na fakt, że mimo, że jest ojcem od 2 miesięcy nie widział się z synem bo Iwona nie pozwala na kontakty z synem. A syn Kuba boi się matki, ma dopiero 10 lat a już  jest manipulowany przez matkę. Używa wobec syna różnych metod, jak syn pojedzie z ojcem, płacze lub wyzywa syna i mówi mu, że skoro pojechał do ojca to oznacza, że nie kocha swojej mamy.

 

Teraz Jacek obawia się, że nie spędzi Wigilii z synem tak jak planował. Już cieszył się na święta , które miał spędzić ze swoją nową partnerką, ze  swoimi rodzicami i z kochanym synem. Co rok jest to samo, kłótnie o syna, wyzywanie go od idiotów itp., smutek i bezsilność…

Jacek często ma dość i zastanawia się jak zmienić tą sytuację?

 

Co zrobić w takiej sytuacji?

 

Po pierwsze, dotrzeć do przyczyny takiego zachowania byłej żony, co ją kieruje czy zazdrość czy uczucie przegranej po rozwodzie czy może złość?

 

Po drugie, stworzyć sposoby aby mimo wszystko kontaktować się z dzieckiem. Gdy rozmawiałam z Jackiem wymyśliłam jak można nawiązać kontakt aby eks- żona się o tym nie dowiedziała . Wielu ojców rezygnuje z walki, licząc na to, że jak dziecko dorośnie będzie możliwość kontaktowania się. To duży błąd, bo dziecko powinno mieć świadomość, że mimo rozwodu ojcu nadal na nim zależy i ojciec walczy o zmianę.

 

 

Po trzecie, rozmowa z dzieckiem powinna być przemyślana. Nie wolno źle mówić o byłej żonie bo wtedy u dziecka powstanie konflikt  lojalności
Warto mieć świadomość, że często dziecko jest manipulowane przez rodzica z którym mieszka, w związku z tym trzeba podjąć kroki w kierunku zmiany obrazu ojca w psychice dziecka.

 

Po czwarte, czasem jest możliwy kompromis. Znam rodzinę po rozwodzie, gdzie córka spędza część Wigilii u matki a potem jedzie do ojca. Tutaj potrzebna jest spokojna rozmowa i przede wszystkim myślenie o dobru dziecka i o tym co ono chce.

 

Po piąte, według badań Judith Wallerstein rozwód dla dziecka nie jest jedynie okresowym kryzysem ale może stanowić traumę dla dziecka na całe życie. Wallerstein zbadała od czego to zależy? Okazuje się, że im szybciej rodzice po rozwodzie dojdą do porozumienia tym lepiej dziecko sobie poradzi z trudnościami związanymi z rozpadem rodziny i poczuciem winy, które dziecko odczuwa.

 

BARDZO DZIEKUJĘ, ŻE CZYTACIE MÓJ BLOG !!!

DROGIM CZYTELNIKOM ŻYCZĘ PEŁNYCH RADOŚCI I SPOKOJU, CIEPŁA ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA

 

Jeśli masz problem warto, zapraszam do Warszawy, proszę napisz na mój emailDOBRYCOACH@WP.PL

 

Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi i wartymi uwagi adresami www.

 

Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy np. ostatnio kupiłam oryginalny pierścionek dla mamy na prezent i jestem bardzo zadowolonaTO UCZCIWY SPRZEDAWCAPolecam bo naprawdę warto !!!hpt://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH, DOBRYCH CENACH...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się

komentarze (14) | dodaj komentarz

PRZEMOC PSYCHICZNA JAK SIĘ BRONIĆ PRZED PRZEMOCĄ

środa, 09 grudnia 2015 15:26

JAK BRONIĆ SIĘ PRZED PRZEMOCĄ PSYCHICZNĄ?

 

 

Dziś temat na życzenie Czytelniczki Pani Gosi. Mam nadzieję, że ten tekst jej choć trochę pomoże.

 

Problem opiszę na przykładzie Aliny. Alina ma 30 lat, jest niewysoką szatynką . Alina ukończyła pedagogikę i pracuje w przedszkolu.

 

Alina jest od 6 lat w związku z Radkiem. Radek ma własną firmę budowlaną. Poznali się na imprezie u wspólnych znajomych. Na początku było świetnie, problemy zaczęły się jak Alina zamieszkała w apartamencie Radka. Zaczęli się kłócić o pieniądze. Okazało się, że Radek jest zły, że Alina zarabia mało i że tak niewiele wkłada do ich domowego budżetu.

 

Potem mówi, że ona jest zerem, ani ładna ani mądra i jeszcze nie ma kasy.

 

Krytykuje ją nie tylko jak Alina wróci z pracy ale też w nocy podczas seksu. Mówi jej, że powinna schudnąć bo przykro patrzeć na jej figurę.

 

Alina zmieniła pracę, kiedyś pracowała w państwowym przedszkolu a potem zaczęła pracować w prywatnej placówce. Jednak jej pensja była tylko o 300 złotych wyższa a to dla Radka o wiele za mało.

 

Alina jest bierna wobec krzyku i wyzywania jej. Najczęściej biegnie do kuchni i płacze. Parę razy zadzwoniła do swojej koleżanki, a ta stwierdziła, że kłótnie są normalne w związki i że ona jej zazdrości Radka – mężczyzny bogatego i przystojnego. A Radek następnego dnia zachowuje się jak gdyby nic się nie stało, nie przeprasza ani nie jest szczególnie miły…

 

 Alina też  udaje, że nic się nie wydarzyło chociaż płakała parę godzin….

 

Radek lubi ośmieszać Alinę w towarzystwie, jak rozmawia ze swoimi znajomymi o biznesie, zwykle mówi, że „biznes to nie dla kobiet bo na przykład jego dziewczyna jest tak to kobieta głupia i nie dałaby sobie rady".

 

CO ZROBIĆ JAK STOSOWANA JEST PRZEMOC PSYCHICZNA?

 

Po pierwsze, zastanowić się jaka jest przyczyna tego, że wartościowa osoba pozwala aby jej partner czy partnerka stosowali wobec niej przemoc psychiczną.

 

Wiadomo, że agresja werbalna i niesłuszna krytyka jak wynika z badań naukowych obniża poczucie wartości osoby, której to dotyczy. Dlaczego ludzie tkwią przy partnerach, przez których tak bardzo cierpią?

Często wynika to z lęku przed samotnością  Opisywana wyżej Alina boi się, że jeśli powie coś swojemu narzeczonemu czy też głośno zaprotestuje, zostanie sama i będzie w jej przekonaniu jeszcze bardziej ciężko…

 

 

Po drugie, przekonanie, że trzeba unikać kłótni bo wymiana odmiennych opinii skończy się rozstaniem jest błędne. Jeśli nie możemy wyrażać swojego zdania w związku a druga nie toleruje odmienności, jest to powód do zastanowienia czy związek ma przyszłość i nie jest toksyczny?

 

 

Po trzecie, czasem warto powalczyć o związek. Aby to zrobić warto opracować strategię postępowania w sytuacjach gdy partner krytykuje czy też wywiera nacisk czy też mówi, że to wszystko jej wina. Tutaj ważne są słowa i odpowiednie zachowanie i konsekwencja w działaniu. W przypadku Aliny, początkowo ona bała się przeciwstawić ale w końcu zaczęła się bronić jak on ją obrażał. Przez miesiąc nie było żadnej poprawy ale już po miesiącu zaczęło być trochę lepiej aż po paru miesiącach Radek przestał ją wyzywać od pasożytów, leni, grubasów i jeśli się kłócą to bez agresji słownej i bez krzyku. Było to trudne,  ale dzięki wytrwałości Aliny i moim metodom udało się…

 

 

Po czwarte, wsparcie emocjonalne. Jeśli podejmujemy walkę o siebie i swoją równorzędną pozycję w związku i nie mamy ani jednej życzliwej osoby, możemy przegrać. Często nikt nie rozumie problemu. Opisywana wyżej Alina szukała wsparcia u przyjaciółki i u mamy i okazywało się, że one nie widzą problemu i są przekonane, że Alina przesadza…

 

BARDZO DZIEKUJĘ, ŻE CZYTACIE MÓJ BLOG !!!

 

Jeśli masz problem warto, zapraszam do Warszawy, proszę napisz na mój emailDOBRYCOACH@WP.PL

 

Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi i wartymi uwagi adresami www.

 

Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy np. ostatnio kupiłam oryginalny pierścionek dla mamy na prezent i jestem bardzo zadowolonaTO UCZCIWY SPRZEDAWCAPolecam bo naprawdę warto !!!hpt://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH, DOBRYCH CENACH...

 

 

 

 

 

 


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

JAK POZBYĆ SIĘ CZARNYCH, PESYMISTYCZNYCH MYŚLI?

środa, 02 grudnia 2015 15:03

JAK POZBYĆ SIĘ CZARNYCH, PESYMISTYCZNYCH, NATRĘTNYCH MYŚLI?

Dziś temat na życzenie Czytelniczki.

Problem opiszę na przykładzie Barbary. Barbara ma 34 lata, pracuje w koncernie kosmetycznym w Warszawie. Barbara jest od 6 lat mężatką i ma czteroletniego syna.

Ostatnio zauważyła, że nic ją nie cieszy. Jej życie to schemat – jedzie codziennie do pracy na godzinę 8.00, tam intensywnie pracuje do 18-stej. Potem zakupy i jazda w korkach do domu. A w domu to samo codziennie, szybkie szykowanie obiadu dla męża i dla syna.

Potem sprzątanie, pranie i czasem ogląda TV, krótko porozmawia z mężem, zajmie się dzieckiem. Następnie wyczerpana kładzie się spać bo przecież jutro musi być punktualnie w pracy.

 

Barbara ma lęki związane ze zdrowiem. Boi się, że już nie da rady tak funkcjonować, w pracy jest ciężko, potworny stres a w domu same obowiązki. Często źle śpi, ma problemy z sercem. Chciałaby zmiany, dobrze, że dziecko jest z opiekunką bo ona przecież pracuje 10 godzin.

    Rozmawiała już z mężem ale ten nic nie rozumie. On też jest przecież bardzo zmęczony a jego mama i jego siostra żyją tak samo i dziwne jest to, że ona nie umie godzić pracy z życiem rodzinnym. Mąż Arek powiedział jej, że to przecież kwestia organizacji czasu, a jak się postara to zdąży z pracą, z szykowaniem obiadu oraz z opieką nad dzieckiem. Mąż nie chce włączyć się w obowiązki domowe… Barbara zwierzyła się mamie a mama na nią nakrzyczała. Mama Barbary stwierdziła, że ona ma przecież wszystko, żyją na wysokim poziomie, piękny dom, dwa samochody, zdrowe dziecko. A Barbara nie wiadomo czego chce…

 

Mama Barbary zaczęła wspominać swoje czasy, jak w socjalizmie było trudno, wychowywała córkę  sama. Potem mama zaczęła opowiadać jak zwykle o swoich chorobach i o tym, że leki drożeją. Barbara poczuła, że nikt ją nie rozumie. Kiedyś jeszcze jak studiowała była beztroska i szczęśliwa, nie miała za dużo pieniędzy ale miała ciekawość życia i cieszyło ją prawie wszystko.

 

Dziś myśli, że ją nikt nie kocha. Mąż tylko wymaga. Jak zaproponowała, że może gdzieś wyjdą, mąż stwierdził, że okres randek minął bezpowrotnie, a teraz gdy są małżeństwem i mają syna, zaczęło się prawdziwe życie i że jej głupoty w głowie…

Barbara ma problem ze wstawaniem do pracy, najchętniej posiedziałaby w domu i do nikogo się nie odzywała. Jednak przypomina sobie o kredycie, który zaciągnęli na 30 lat  na zakup domu i zmusza się do pojechania do pracy.

 

 Co zrobić gdy są stale czarne, negatywne myśli?

 

Po pierwsze, dotrzeć do przyczyny pojawiania się negatywnych myśli. Co jest kryje za zmęczeniem a co za smutkiem i apatią? Tutaj przyda się pomoc coacha, który może już podczas pierwszego spotkania ustalić jaka jest przyczyna i opracuje plan wyjścia z stanu przygnębienia.

 

Po drugie, ważne jest otoczenie. Liczne badania naukowe dowodzą wpływ otaczających nas osób na sposób myślenia. W opisywanym wyżej przypadku, Barbara ma wiecznie narzekająca i mało empatyczną matką i pesymistycznego, wymagającego męża. Te osoby nie stanowią dla niej wsparcia ani nie są źródłem optymizmu. Wprost przeciwnie od mamy i od męża dowiaduje się, że jest dość dobrą żoną, że nie umie zorganizować sobie pracy w domu itp. Taka krytyka przy jednoczesnym niedocenianiu codziennego wysiłku Barbary, bardzo obniża jej poczucie wartości.

 

Po trzecie, poszukanie czegoś co rozładuje napięcie emocjonalne, może to być poświęcanie czasu swoim zainteresowaniom, uprawianie sportu, robienie czegoś co uznajemy za ciekawe czy przyjemne. Jak rozmawiam z wieloma osobami, zauważam, że czas wolny jest traktowany w sposób zadaniowy, jako sposób aby wzmocnić swoją karierę zawodową. Opisywany wyżej mąż Barbary Adam chodzi na tenis mimo, że tego nie znosi. Jednak uprawia ten sport bo na korcie tenisowym można zawrzeć ciekawe kontakty biznesowe.

 

Po czwarte, uznać siebie jako osobę ważną. Wiele kobiet stawia siebie na ostatnim miejscu, a na pierwszym są potrzeby męża, dziecka, mamy itp. Tymczasem przy takim podejściu łatwo jest pomijać swoje potrzeby i marzenia a potem już krok w kierunku przygnębienia, apatii…

 

Po piąte, warto mieć obok siebie przyjazną i życzliwą osobę, której można opowiedzieć o swoim  problemie. Udowodniono naukowo, że mówienie o swoich problemach może ograniczać intensywność negatywnych emocji. Jeszcze lepiej jest jak znajdzie się optymalne rozwiązanie problemu, to wtedy można ilość negatywnych myśli znacząco zmniejszyć i poprawić samopoczucie.

DZIEKUJĘ, ŻE CZYTACIE MÓJ BLOG !!!

Jeśli masz problem warto, zapraszam do Warszawy, proszę napisz na mój emailDOBRYCOACH@WP.PL

Oprócz pisania tekstów chcę się podzielić z Państwem ciekawymi i wartymi uwagi adresami www.

Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko i jestem zadowolona.Od jakiegoś czasu kupuję na Allegro biżuterię od Sprzedawcy o nicku Sarinoko. Specjalne podziękowania dla Sarinoko bo właśnie tam znalazłam wyjątkowe rzeczy np. ostatnio kupiłam oryginane kolczyki w dobrej cenie  i jestem bardzo zadowolonaTO UCZCIWY SPRZEDAWCAPolecam bo naprawdę warto !!!hpt://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445TO LINK WŁAŚNIE DO SPRZEDAWCY BIŻUTERII NICK SARINOKO A TAM MOŻNA KUPIĆ PIĘKNĄ, ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ W FAJNYCH, DOBRYCH CENACH...

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się

komentarze (8) | dodaj komentarz

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  1 801 265  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

BIŻUTERIA

O moim bloogu

WSKAZÓWKI JAK ZNALEŹĆ MIŁOŚĆ I SZCZĘSCIE?ZASTANAWIASZ SIĘ CO ZROBIĆ ABY TWOJE ŻYCIE ZMIENIĆ NA LEPSZE, CO ZROBIĆ ABY SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA,TO JEST BLOG DLA CIEBIE, KROK PO KROKU WYJAŚNIE CO ZROBIĆ AB...

więcej...

WSKAZÓWKI JAK ZNALEŹĆ MIŁOŚĆ I SZCZĘSCIE?ZASTANAWIASZ SIĘ CO ZROBIĆ ABY TWOJE ŻYCIE ZMIENIĆ NA LEPSZE, CO ZROBIĆ ABY SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA,TO JEST BLOG DLA CIEBIE, KROK PO KROKU WYJAŚNIE CO ZROBIĆ ABY PRZYCIĄGNĄĆ DO SIEBIE MIŁOŚĆ, PIENIĄDZE...

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 1801265