Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 107 014 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

JAK MIESZKAĆ Z TEŚCIOWĄ, TEŚCIEM/ JAK ŻYĆ Z TEŚCIOWĄ?

czwartek, 18 sierpnia 2011 7:10
Skocz do komentarzy

JAK MIESZKAĆ / ŻYĆ Z TEŚCIOWĄ/ TEŚCIAMI?

 Dziś temat na życzenie zrozpaczonej Czytelniczki, która mieszka z teściami.

Opiszę to na przykładzie Karoliny. Karolina od dwóch lat jest mężatką i mieszka z teściami w pięknym domu pod Warszawą.

 Na początku była zachwycona, teściowie dali im cześć domu – a tam dwa ładne pokoje tylko dla nich…  jednak kuchnię i łazienkę muszą dzielić z teściami. Artur podkreślał, że mieszkanie z jego rodzicami to idealne rozwiązanie bo nie będą płacić za wynajem, koszty utrzymania będą niższe bo rodzice za prawie wszystko będą płacić.

Karolina pomyślała, że może rzeczywiście jest to dobry pomysł, tym bardziej, że dom i ogród teściów podobał jej się. Po dwóch miesiącach zaczęły być kłótnie. Teściowa wtrącała się we wszystko, a jak na chwilę przestała, teść zaczął krytykować.

 

Teściowie mieli dobre rady dla Karoliny i Artura na wszystko. Karolina powinna zmienić pracę, bo co to za praca, jako nauczycielka w przedszkolu. A Artur powinien nie pracować w prywatnej firmie tylko w ministerstwie np. spraw zagranicznych bo tam jest praca bezpieczna i nie zwalniają.

A jak Karolina mówi, że jej odpowiada ta praca z dziećmi, teściowa wpada w złość i krzyczy, że ona nie ma racji i nie zna życia…

 Teść krytykuje Karolina jeśli chodzi o porządek. Codziennie, niby przypadkiem wpada na górę do ich dwóch pokoi i mówi, że on takiego bałaganu w życiu nie widział… A teściowa krytykuje Karolinę w kuchni. Ostatnio była kłótnia o co lubi jeść Artur, teściowa twierdziła, że jej syneczek najbardziej lubi schabowe, a Karolina stwierdziła, że ona schabowych nie lubi i nie będzie ich smażyć…

Każdego dnia Karolina ma mniejsze lub większe kłótnie o drobiazgi. Karolina jest zdenerwowana i nie wie co robić. A Artur mówi, że jego mama jest OK, że im pomaga, że to przecież rodzina.

Karolina poprosiła mnie o pomoc.

 Co zrobić gdy teściowie ingerują w życie małżeństwa?

 Po pierwsze rozwijać wewnętrzną siłę. Warto być silnym bo wtedy krytyka teściów mniej boli albo w ogóle człowiek przestaje się nią przejmować.

 

Po drugie, odpowiednia komunikacja. Tutaj ważne jest przemyślana taktyka i praca nad własnymi emocjami. Jeśli ktoś ciągle denerwuje się na teściową czy na teścia, szkodzi przede wszystkim sobie.

Po trzecie potrzebne wsparcie. To jedna z trudniejszych sytuacji życiowych. Bez wsparcia można zachorować na nerwicę lub na depresję. Codzienny stres i walka o swoje prawa mogą też spowodować, że małżeństwo będzie przeżywać kryzys. 

Po czwarte, istotna jest komunikacja z mężem. On powinien być obiektywny w tym konflikcie ale też empatyczny. Żona nie powinna być z problemami z teściami sama.

 

 Ja nauczyłam Karolinę jak postępować z teściami, co mówić, a jak rozmawiać z mężem, żeby on stanął wreszcie w tym konflikcie po jej stronie.

 Pokazałam jej techniki budowania poczucia wartości i jak bronić się, przed atakami krytyki teściów w sposób kulturalny i stanowczy.

 

Jeśli masz problem, warto mnie napisać mój email dobrycoach@wp.pl.

 

Oprócz pisania tekstów postanowiłam się z Państwem podzielić się ciekawymi adresami www. Specjalne podziękowanie dla Sarinoko, za to że swoją biżuterią rozwesela moje życie !!! OD SARINOKO KUPUJĘ OD ROKU BIŻUTERIĘ I JESTEM ZADOWOLONA BO MA ORYGINALNĄ BIŻUTERIĘ I DOBRE CENY

http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445– To link Do mojego ulubionego sprzedawcy pięknej i unikatowej biżuterii na Allegro Nick Sarinoko

Podziel się


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 28 września 2012 15:02

    ja tak nie uważam

    autor Maria

    blog: http://www.metcomp.pl

  • dodano: 19 sierpnia 2011 17:54

    Witaj Monisiu! Ja osobiście nie widzę innego rozwiązania, jak się wyprowadzić. Podobną sytuację miała moja siostrzenica. Tyle tylko, że jej mąż nie mówił, jaka to jego mamusia wspaniała, dostrzegał jej błędy, a nawet wypraszał z mieszkania. Nic to nie pomagało, gdyby dłużej mieszkali, to siostrzenica wpadłaby w depresję. Teraz mieszkają oddzielnie i mówi, że dopiero teraz wie, że ma dom.
    Monisiu nie dlatego jest takie moje zdanie, że opieram się na przykładzie siostrzenicy. Osobiście uważam, że młodzi małżonkowie od pierwszego dnia powinni mieszkać oddzielnie. Wiem też, że nie zawsze tak się da, bo wiadomo, jakie dzisiaj są warunki, ale jeśli tylko pojawi się choć trochę możliwości, to trzeba "uciekać"od matki, która nie rozumie, że jej syn jest dorosły i ma prawo żyć jak chce i jeść co chce i tak dalej i tak dalej. Pozdrawiam.

    autor Teresa

    blog: cos-pisze.blog.onet.pl

  • dodano: 19 sierpnia 2011 17:54

    Witaj Monisiu! Ja osobiście nie widzę innego rozwiązania, jak się wyprowadzić. Podobną sytuację miała moja siostrzenica. Tyle tylko, że jej mąż nie mówił, jaka to jego mamusia wspaniała, dostrzegał jej błędy, a nawet wypraszał z mieszkania. Nic to nie pomagało, gdyby dłużej mieszkali, to siostrzenica wpadłaby w depresję. Teraz mieszkają oddzielnie i mówi, że dopiero teraz wie, że ma dom.
    Monisiu nie dlatego jest takie moje zdanie, że opieram się na przykładzie siostrzenicy. Osobiście uważam, że młodzi małżonkowie od pierwszego dnia powinni mieszkać oddzielnie. Wiem też, że nie zawsze tak się da, bo wiadomo, jakie dzisiaj są warunki, ale jeśli tylko pojawi się choć trochę możliwości, to trzeba "uciekać"od matki, która nie rozumie, że jej syn jest dorosły i ma prawo żyć jak chce i jeść co chce i tak dalej i tak dalej. Pozdrawiam.

    autor Teresa

    blog: cos-pisze.blog.onet.pl

  • dodano: 19 sierpnia 2011 16:06

    Mieszkanie z rodzicami na pewno ma swoje plusy, chociażby finansowe :)) Jednak zawsze uważałam, że w pewnym wieku dziecko wręcz powinno wyprowadzić się z domu.... chociażby jeden dom, albo jedną ulicę dalej :)
    Pozdrawiam serdecznie

    autor singiel312.blogspot.com

  • dodano: 19 sierpnia 2011 14:46

    Ja nie lubię, kiedy moja mama zaczyna krytykować albo mówić, co mój mąż powinien. Od razu z mety każę zaprzestać im spory. tak samo mąż postępuje, gdy teściowa, albo ktoś inny z jego rodziny naskakuje na mnie.

    autor lola421

    blog: mazureczka.bloog.pl

  • dodano: 18 sierpnia 2011 20:51

    Przez dwa lata mieszkałam z teściami,obydwoje mieli dość skomplikowane charaktery.Na początku nie było łatwo,ale trochę cierpliwości,życzliwości,zrozumienia dla starszych i pomalutku podkręcając delikatnie męża,bo to on miał mieć jakieś ale,a nie ja:) i zapanowała przyjazna atmosfera i zrozumienie dla naszego,czyli młodych,stylu życia.Teść przestał narzekać,że wciąż robię porządki,a teściowa oddała mi kuchnię,bo ja smaczniej gotowałam,a ja wolałam jej przetwory i wypieki.A kiedy się wyprowadziliśmy,to najbardziej tęsknił teść.
    Pozdrawiam serdecznie.

    autor 1beam

    blog: ejbpm.bloog.pl

  • dodano: 18 sierpnia 2011 19:56

    Jak mieszkać z teściami? Najlepiej nie mieszkać:)

    autor hurghada35

    blog: hurghada35.bloog.pl

  • dodano: 18 sierpnia 2011 14:47

    O tak tu tylko przeprowadzka pomoże.. Nawet jak jest odpowiedni klimat to człowiek gdzieś czuję, że jest tutaj tak jakby obcy...

    Ja bym spieprzał, że się tak wyrażę ;)

    Pozdrawiam!

    autor Typ eM

    blog: on-i-jego-milosc.bloog.pl

  • dodano: 18 sierpnia 2011 10:45

    To niemożliwe !! a przynajmniej cholernie trudne ---to ściana , to mur to zwalczające się charaktery -- izolacja , przeprowadzka to lek bo może być tylko gorzej.......
    TO NIE STEREOTYP PO PROSTU TAK SIĘ NIE DA ŻYĆ !!!
    Pozdrawiam

    autor stemil99

    blog: stemil99.blog4u.pl

  • dodano: 18 sierpnia 2011 8:25

    Mieszkalam przez rok z teściami:)Najlepsze lekarstwo na to ,to przeprowadzka...Dwie rodziny pod jednym dachem to za dużo,ale jesli nie ma opcji przeprowadzki ,to trzeba ubrać zbroje,a w uszy koreczki wsadzić:)

    autor Lilijka

    blog: room23a.bloog.pl

  • dodano: 18 sierpnia 2011 7:46

    Owszem- rodzice się wtrącają , ale nie tylko wtedy kiedy się razem mieszka. Gdyby mieszkali osobno mogliby codziennie padać na "herbatkę" i mówić to samo więc to nie kwestia mieszkania razem czy osobno a kwestia potrafienia walczyć o własne zdanie.

    autor ana

  • dodano: 18 sierpnia 2011 7:36

    Na razie nie w temacie , ale zgadzam się i ten film mam zaplanowany .
    Pozdrawia serdecznie - powrócę

    autor stemil99

    blog: stemil99.blog4u.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 25 lipca 2014

Licznik odwiedzin:  837 750  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

BIŻUTERIA

O moim bloogu

WSKAZÓWKI JAK ZNALEŹĆ MIŁOŚĆ I SZCZĘSCIE?ZASTANAWIASZ SIĘ CO ZROBIĆ ABY TWOJE ŻYCIE ZMIENIĆ NA LEPSZE, CO ZROBIĆ ABY SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA,TO JEST BLOG DLA CIEBIE, KROK PO KROKU WYJAŚNIE CO ZROBIĆ AB...

więcej...

WSKAZÓWKI JAK ZNALEŹĆ MIŁOŚĆ I SZCZĘSCIE?ZASTANAWIASZ SIĘ CO ZROBIĆ ABY TWOJE ŻYCIE ZMIENIĆ NA LEPSZE, CO ZROBIĆ ABY SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA,TO JEST BLOG DLA CIEBIE, KROK PO KROKU WYJAŚNIE CO ZROBIĆ ABY PRZYCIĄGNĄĆ DO SIEBIE MIŁOŚĆ, PIENIĄDZE...

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 837750