Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 115 901 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

JAK PRZEŻYĆ ŚWIĘTA Z RODZINĄ, KTÓREJ SIĘ NIE LUBI?

niedziela, 19 grudnia 2010 6:27
Skocz do komentarzy

Jak przeżyć święta z rodziną, której się nie lubi?

Dziś pytanie z emaila – Pan Zbyszek mnie zapytał, czy mam jakiś sposób żeby w święta z rodziną przeżyć w spokojnej i miłej atmosferze? Niestety w nie każdej rodzinie święta są miłym przeżyciem, czasem jest inaczej – kłótnie i niepotrzebne przykre słowa, które zostają na długo w pamięci po świętach Opisze problem świąt na przypadku Janusza – lat 31, pracuje w firmie transportowej, jak pomyśli, że ma jechać na święta do swojej rodziny do małej miejscowości pod Ciechanowem, jego dobry humor znika… Janusz opowiedział mi jak było w zeszłym roku. Kupił ładne prezenty i już 23 grudnia pojechał do domu na święta. Przywitała go zmęczona i bardzo przygnębiona całym zamieszaniem, związanym ze świętami mama. W końcu usiedli do kolacji wigilijnej, gdzie oprócz mamy i taty, zaproszona zostały ciotki, siostra i jej mąż z dziećmi. Przy kolacji wigilijnej mama Janusza rozpoczęła dyskusję o życiu Janusza, a to że mieszka w Warszawie, zamiast przejąć gospodarstwo po starszych rodzicach, a to, że rozstał się z dobrą i porządną dziewczyną i że w tej Warszawie nic dobrego jego nie czeka a jego miejsce jest tutaj przy rodzicach. Ciotka i siostra Janusza też to samo jemu mówią. Janusz siedzi przy stole, próbuje zjeść karpia i czuje, że chce uciec… i przestać tego słuchać. Przez 3 dni świąt w zeszłym roku usłyszał wiele negatywnych słów ze strony najbliższych…

Co robić aby przetrwać święta w przyjaznej atmosferze?

     Po pierwsze, trzeba się do świąt przygotować. Janusz nie ma wspierającej go rodziny. W tej sytuacji musi pomyśleć co zrobić aby przykre uwagi go nie dotykały. Krytyka ze strony innych i sposób jak my sobie radzimy z nią, jest swoistym barometrem, jak my czujemy się sami ze sobą… Jeśli człowiek siebie nie akceptuje, tym gorzej na niego wpływa krytyka.

     Po drugie, warto nauczyć się jak reagować w uprzejmy i stanowczy sposób w sytuacji gdy ktoś komentuje nasze wybory życiowe. Każdy z nas ma prawo żyć jak pragnie i on sam za swoje życie odpowiada. Mama, tata czy ciocia, nie mogą nas zrozumieć bo patrzą na nas ze swojej ograniczonej perspektywy.

   Po trzecie, trzeba stale pamiętać. To są tylko 3 dni, później można pojechać do swojego domu tak jak zrobi Janusz. Po czwarte, trzeba mieć wsparcie, kogoś do kogo można zadzwonić lub spotkać się po świętach. Sama świadomość, że nie jesteśmy sami ze swoimi problemami i ktoś nas rozumie, daje inną perspektywę i czyni nas silniejszymi w obliczu problemów rodzinnych. Po piąte, można się zastanowić, co daje człowiekowi przejmowanie się tym, co mówi najbliższa rodzina. Absolutnie nic. Każdy z nas ma prawo do tworzenia swojego życia tak jak chce. Pamiętajmy rodzina za nas życia nie przeżyje, a że komentuje nasze życie podczas świąt. Od nas zależy czy my tą krytykę przyjmiemy czy uznamy, że to nic takiego…

Kochanym Czytelnikom życzę aby te święta były pełne ciepła, miłości i uśmiechu…

Jeśli potrzebujesz pomocy zapraszam do Warszawy na indywidualne spotkanie, tak najlepiej mogę pomóc, mój email dobrycoach@wp.pl. Moim zdaniem tylko spotkania dają pożądany efekt.

 

Oprócz pisania tekstów postanowiłam się z Państwem podzielić się ciekawymi adresami www. www. Slowfood.pl – ta idea jest mi bliska – to promowanie win i żywności oryginalnej i zdrowej. 

 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13553445To link to mojego ulubionego sprzedawcy pięknej i unikatowej biżuterii na Allegro Nick Sarinoko

Podziel się


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 26 grudnia 2010 17:42

    Moje przemyślenia po tegorocznych świętach - nigdy więcej. Mąż radośnie zaprosił do nas swoją rodzinę - bagatela 8 osób, ode mnie byli rodzice i siostra. Całe święta (sprzątanie, gotowanie) było na mojej i mojej mamy głowie. Dodam, że jestem w 5 miesiącu ciąży, więc łatwo mi nie było. Dla każdego kupiliśmy prezent za min. 50 zł, a co ja dostałam od rodziny męża? - świecę lekko przechadzaną z ceną na spodzie! No myślałam, że mnie krew zaleje. Dlatego za rok (tym bardziej, że będzie już maluch na świecie) nic z tego - albo wyjadę za granicę, albo będziemy świętować we trójkę.

    autor maratha

  • dodano: 25 grudnia 2010 14:17

    Po protu nic na siłę. Nie lubimy się , nie spędzamy razem czasu, takie świątecznego.
    Celebrujemy te święta na siłę czasem. A co tak naprawdę świętują pokłócone, nielubiące się rodziny, wyznające inne wartości i przekonania?
    te święta są czarowne, ale dla tych, którzy i bez tego są szczęśliwi. Inni tylko udają! A są także szczęśliwi, lecz inaczej. I mają do tego prawo!

    autor pogoda

    blog: www.pogodamimowszystko.bloog.pl

  • dodano: 25 grudnia 2010 13:36

    Dopiero jak stracicie wszystko i wszystkich wtedy dopiero docenicie.
    A na stare lata samemu spędzać święta wielu się przydaje na bezmyślność i beztroskie życie jakie mieli.
    Chcecie miłości to sami kochajcie i wysłuchajcie innych i przemyślcie czy nie mają racji, a nie żądajcie bezwzględnej miłości, skoro innych sami przez cały rok nie kochacie, tylko raz w roku myślicie że prezent wystarcza. Święta nie są tylko by odpocząć, ale też by przemyśleć swoje życie i stać się zawsze trochę lepszym dla innych, a nie tylko dla siebie.

    autor LADYKILLER2010

  • dodano: 25 grudnia 2010 12:47

    bez rodziny nie umiem zyc a z nia jest istny horror, tak to skwituje najprosciej , bo wciaz sie o cos spieramy i zeby to jakos ułozyc w logiczna calosc to sie nawet nie da/zbyt nawarstwione/ to bardzo trudne zadanie, ale znow jak nie byc ze soba w swieta? / dorosle dzieci, matka w podeszłym wieku i maz, ktory nigdy nie byl prawdziwy, ani dla mnie ani dzieci/ i tak kazdego roku ten sam scenariusz....wesolych swiat:(

    autor lidiakh

    blog: madagaskar

  • dodano: 25 grudnia 2010 12:32

    Możemy się spotkać, a ładna jesteś?

    autor gzyms

  • dodano: 25 grudnia 2010 11:34

    Mnie teściowa nie lubi, a i ja za nią nie przepadam ze względu na wiele bolesnych i niemiłych słów które mi przed laty powiedziała. Nie była świadkiem zdarzeń a nie przyjmuje nigdy wyjaśnień.Liczy się tylko to co sobie pomyśli i gdzieś zakoduje w swoim mózgu. Byłam nieasertywna, nie umiałam jej stosownie odpowiedzieć, mój mąż jak i jego rodzeństwo boi się matki, więc mnie nawet nie obronił. Dlatego z jego rodziną nie spotykam się i mam święty spokój.Teraz mieszka z "wnusiem- młodocianym łobuzem" który daje jej "popalić". Przy moim stole świątecznym jest zawsze jakaś rodzina, ale bez moich teściów.

    autor E.T.

  • dodano: 25 grudnia 2010 10:52

    Bo wszystkie te niesnaski są przez pośpiech i chęci żeby wszystko wypadło jak najlepiej a zapomina się że jedzenie, zakupy, porządki i przystrojone mieszkanie nie są najważniejsze.

    autor Irka

    blog: tnij.org/hpg4

  • dodano: 22 grudnia 2010 16:20

    Kolorowych bombeczek, dużo aniołków i gwiazdeczek,
    słodkiego lenistwa i wielkiego oddechu od codziennego pośpiechu!

    Bardzo dużo prezentów, mało w życiu zakrętów, dużo bąbelków w szampanie, kogoś kto zrobi śniadanie,
    a na każdym kroku szczęścia w Nowym Roku!

    autor nena23lawa

    blog: zwiewny-aniol.bloog.pl

  • dodano: 22 grudnia 2010 14:26

    Hm...ja bym zwróciła uwagę na coś innego, mianowicie na stres i zdenerwowanie wynikajace z tego, że chcemy, by Święta były idealne. Przejmujemy się każdą drobiną kurzu na meblach i tym, że chyba nie uda nam się zrobić całych 12 dań na wigilijny stół. W konsekwencji siadamy do kolacji sfrustrowani, zmęczeni i z myślą o czekającym nas zmywaniu. Omija nas cała radość. A przecież czasem, szczególnie przy takiej okazji, ważniejsza jest atmosfera, a nie to czy zdążyliśmy umyć okna.

    autor Matylda

    blog: myslowe-bohomazy.bloog.pl

  • dodano: 22 grudnia 2010 7:24

    Witam! Czasem warto się zastanowić,czy w życiu nie kierujemy się własnymi ambicjami bądź uporem, a nie przemyślanymi w sposób świadomy decyzjami! Może otoczenie ma jednak rację? Oczywiście to nasze życie.
    .
    Z okazji świąt pragnę złożyć Ci życzenia"
    Zdrowych, Radosnych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz udanego Sylwestra (bez kaca) i Dobrego Nowego 2011 Roku!!!! Przemek

    autor Przemek

    blog: ladek22.bloog.pl

  • dodano: 21 grudnia 2010 22:46

    Raczej unikalabym spotkań z osobami,które nie darzę sympatią,ale na szczęście,takich problemów nie mam.
    RADOSNYCH I PEŁNYCH MIŁOŚCI ŚWIĄT ŻYCZĘ.

    autor 1beam

    blog: ejbpm.bloog.pl

  • dodano: 21 grudnia 2010 22:26

    Racja...choć ja Święta lubię :) no ale takie "wspaniałe rady" pojawiają się przy okazji innych spotkać rodzinnych.
    Pozdrawiam Serdecznie

    autor annika

    blog: yukka.bloog.pl

  • dodano: 21 grudnia 2010 9:39

    Zawsze można wstać od stołu i wyjść nic nie mówiąc lub mówiąc, że takie zachowanie nas boli i chodu z chaty.

    autor lola421

    blog: mazureczka.bloog.pl

  • dodano: 21 grudnia 2010 9:02

    A jak przeżyć święta kiedy ma się kochaną rodzinę? Jak je mimo wszystko przeżyć...?

    autor oleszczukbeata

  • dodano: 21 grudnia 2010 7:30

    Niech te święta tak wspaniałe, będą całe jakby z bajek. Niechaj gwiazda z nieba leci, niech Mikołaj tuli dzieci. Biały puch niech z nieba spada, niechaj piesek w nocy gada. Niech choinka pachnie pięknie, no i radość będzie wszędzie. otiotylia.bloog.pl

    autor ooooo

  • dodano: 20 grudnia 2010 23:55

    Uwielbiam swieta,cały ten zgiełk,szturmy na sklepy.Nalezę do ludzi,którzy hołduja tradycji,ale i takich których łatwo wyprowadzić z równowagi:)więc pewnie mimo,ze rodzina,to chyba za cenę spokoju potrafiłabym sie bez niej obejść...Mam teraz swoją i to mi wystarcza:)

    autor lilijka

    blog: room23a.bloog.pl

  • dodano: 20 grudnia 2010 20:01

    Można zagłaskać smoka, ale nie na śmierć.Ze smokiem kłamstw jest chyba najtrudniej, ale próbujemy, by było z nim łatwiej.Fachowość i twórcza wena są konieczne, by uszczypną jakieś kłamstwo.Dlatego prosimy o pomoc, o życzliwość i o czynne uczestnictwo na blogu.Odwzajemniamy się czym umiemy, a potrafimy wierzyć,że razem nam się uda.Serdeczności.

    autor dobrochnaa9

    blog: Nie i amen...

  • dodano: 20 grudnia 2010 19:31

    ach zapomniałam dodać... WESOŁYCH ŚWIĄT i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU wszelkich dobroci dla ciebie i twoich bliskich :)))))))))))))

    autor beciakb1

    blog: czarnobialaiwkolorze.bloog.pl

  • dodano: 20 grudnia 2010 15:00

    Hej, mam propozycje na święta, jak chcesz pooglądać dobre filmy to dawaj do mnie, nazbierało się tego trochę, napewno coć znajdziesz, mają szybki transfer na chomiku

    autor Fiolka

    blog: tnij.org/jjfc

  • dodano: 20 grudnia 2010 13:30

    Jak ja nie cierpię świąt. Piszę to po raz drugi na blogownii. I odkąd jawnie się do tego przyznaję, jest mi lżej i nawet usposobienie mam łagodne w ten czas.

    autor dotkabar

    blog: pajeczyca.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

wtorek, 16 września 2014

Licznik odwiedzin:  892 839  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

BIŻUTERIA

O moim bloogu

WSKAZÓWKI JAK ZNALEŹĆ MIŁOŚĆ I SZCZĘSCIE?ZASTANAWIASZ SIĘ CO ZROBIĆ ABY TWOJE ŻYCIE ZMIENIĆ NA LEPSZE, CO ZROBIĆ ABY SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA,TO JEST BLOG DLA CIEBIE, KROK PO KROKU WYJAŚNIE CO ZROBIĆ AB...

więcej...

WSKAZÓWKI JAK ZNALEŹĆ MIŁOŚĆ I SZCZĘSCIE?ZASTANAWIASZ SIĘ CO ZROBIĆ ABY TWOJE ŻYCIE ZMIENIĆ NA LEPSZE, CO ZROBIĆ ABY SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIA,TO JEST BLOG DLA CIEBIE, KROK PO KROKU WYJAŚNIE CO ZROBIĆ ABY PRZYCIĄGNĄĆ DO SIEBIE MIŁOŚĆ, PIENIĄDZE...

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 892839